Grupa dzielnych adeptów zostaje polecona przez swojego przełożonego Trando Ogrobójce, w celu pomocy charboyyi krasnoludzkiemu handlarzowi jedwabiem. Handlarz jest też dość znaczną osobą w wielkim targu, a jego jedyną słabością zdaje się być wielka tęsknota którą darzy swoją wioske Hanto z której się wywodzi w której ma przyjaciół, oraz rodzinę. Charboyya wynajmuję naszych dzielnych dawców imion jako kurierów, ponieważ poprzednia grupa zaginęła. Po negocjacjach ustalono cene 730 SS na osobę, a nasi śmiałkowie wyruszają w podróż bogatci w zaliczkę wysokości 37 SS.
Podczas podróży bohaterowie poznają się z sawanną pokrywającą zachodnią Barsawie, mijając wiele odizolowanych rolniczych wiosek pełnych niechęci do obcych. Spotykają także samotnego orkowego trubadura Wargha który podróżuje do Wielkiego Targu w stronę przeciwną. Krótka rozmowa kończy się na uprzejmościach. Bohaterowie pokonują arcygroźną Espagre i lecząc się z ran z trudem docierają do Wioski Żółte Źródło gdzie za namową Rhamduca starszego wioski postanawiają przenocować. Ich niepokój wzbudza tylko palisada 0,5 m z zaostrzonych palików powbijanych w ziemie dookoła wioski. Przebiegli adepci szybko łapią że coś jest nie tak i przyciskając starszego wsi dowiadują się że wioska spodziewa się napaści złych zbujów z Wiśniowego dołu którzy czają tylko na ziemie dobrych wieśniaków z Żółtego Źródła. Dzielni bohaterowie postanawiają więc pomóc w ewentualnej obronie wioski i zostają na noc.